Jak założyć zespół muzyczny?

Ekscytujące życie w trasie, koncerty, wspaniała zabawa – to właśnie z tych powodów tak wiele osób chce założyć kapelę. Zespół muzyczny to świetna forma rozrywki oraz ucieczki od stresu. I nie zawsze chodzi o to, by osiągnąć sukces i zostać przysłowiową gwiazdą rocka. Już samo granie dla przyjemności ze znajomymi, wspólne próby, zabawa dźwiękami to wspaniały sposób na twórcze, poszerzające horyzonty spędzanie wolnego czasu.

Co trzeba zrobić, by powołać do życia kapelę? Jakie instrumenty perkusyjne i inne będą potrzebne? Sprawdź! Prezentujemy praktyczny poradnik, w którym dowiesz się, jak skompletować ekipę, urządzić miejsce do robienia prób i w co je wyposażyć.

Skład: chęci to podstawa, ale przypadkowi muzycy nie są najlepszym rozwiązaniem

Jeśli czytasz, że nie warto współpracować z przypadkowymi muzykami, pewnie od razu wydaje Ci się, że powinieneś zaprosić do ekipy wyłącznie dyplomowanych muzyków, z doświadczeniem i umiejętnościami porównywalnymi do gwiazd znanych z telewizji czy radia. Tymczasem zupełnie nie o to chodzi. Może wyda Ci się to zaskakujące, ale jeśli interesuje Cię granie, bo muzyka to Twoja pasja, poziom opanowania instrumentu nie jest najważniejszy. Jeżeli natomiast Twoim celem są profesjonalne koncerty i sprzedawanie olbrzymiej liczby płyt, to rzeczywiście amatorski skład raczej Ci tego nie zapewni.

Rekrutacja członków

Zacznijmy jednak od zakładania kapeli dla zabawy. Najważniejsza jest chęć. Nawet w przypadku wyłącznie hobbystycznej gry nie stawiaj na ludzi, którzy nie czują tego, co Ty i którzy podchodzą do pomysłu grania w zespole  na zasadzie „nadarzyła mi się okazja pogrania, nie mam nic lepszego do roboty, to zgadzam się”. Choćby to byli najlepsi perkusiści, gitarzyści czy wokaliści, współpraca z nimi mija się z celem. Szybko stracą zapał. Wystarczy, że tylko pojawi się w ich życiu coś innego i odejdą, a Wam pozostanie rozgrzebany materiał i rozbity skład, do którego będzie trudno znaleźć zastępcę. Dlatego chęci i pasja to najważniejsze, czym powinni kierować się członkowie. Umiejętności nie są aż tak ważne. Uwierz mi, grałem już w kilku zespołach i wiem z własnego doświadczenia, jak to wygląda.

Weryfikacja umiejętności muzyków

Napisałem, że zdolności muzyczne nie są najważniejsze. To prawda, jednak jest pewne „ale”. Nie trzeba być wirtuozem instrumentu, ale pewne minimalne jego opanowanie jest konieczne. Bez względu na to, czy uderzasz w bębny, bongosy lub djembe, grasz na tamburynie, gitarze, basie, nie będziesz mógł dobrze grać, jeśli nie dysponujesz tzw. słuchem muzycznym. Musisz też przynajmniej w stopniu podstawowym opanować swój instrument.

Na szczęście minimum wystarczy, żeby móc bawić się w kapelę. Pamiętasz Sex Pistols czy The Ramones? No właśnie. Panowie nie byli wirtuozami, a jednak stworzyli kawałki, które słuchane są do dziś na całym świecie, a do tego mieli olbrzymi wpływ na kształtowanie ruchów młodzieżowych i osiągnęli sukces. Ważne było, że tworzyli utwory na podstawie pasujących do siebie akordów, a perkusja wraz z basem szła równo. I to jest baza, której musisz wymagać od swoich kompanów, jeśli interesuje Cię hobbystyczne granie w zespole, czerpanie z tego przyjemności w wolnym czasie.

Jak zatem zweryfikować, czy kandydat będzie nadawał się do grania? Daj mu się wykazać w solowej improwizacji. W przypadku gitarzystów sprawdź, jakie akordy wykorzystują, czy dźwięki przez nich grane współbrzmią. Oczywiście musisz przeanalizować również ich rytmiczne przygotowanie. W tym celu zastosuj metronom. Uruchom go i sprawdź, czy gitarzysta radzi sobie z utrzymywaniem równego tempa.

Ten sam test powinien przejść perkusista. Wsłuchaj się w jego grę i zanotuj, czy talerze perkusyjne, werbel, czynel, przejściówki oraz tzw. stopa uderzane są w rytm. Jeśli tak, to masz dobrego kandydata do obsadzenia najważniejszego instrumentu sekcji rytmicznej. Nie zniechęcaj się, jeśli jego styl nie jest wyjątkowo finezyjny – zapewne rozwinie skrzydła w trakcie pracy nad kawałkami. Pamiętaj, drugi John Dolmayan, Mike PortnoyJoey JordisonChad Smith czy Phill Rudd raczej Ci się nie trafi!

Droga do sukcesu

Jeżeli żyjesz marzeniami, a Twoją ambicją jest osiągnięcie światowego sukcesu, zostanie rockową czy metalową gwiazdą i zarabianie na muzyce, to zarówno Ty, jak i Twoi kompani musicie prezentować wysoki poziom. W tych gatunkach profesjonalna gra na instrumentach jest kluczowa. W popie można zajść wysoko, nawet bez umiejętności. Często wystarczy mieć dobry sprzęt – perkusja elektroniczna np. marki Evans lub Pearl czy porządny Bass Booster, który pozwala na odpowiednią korektę dźwięków przykrywającą niedostatki muzyka.

W rocku i metalu już tak łatwo nie będzie. Muzyka gitarowa musi opierać się na ciekawych melodiach i bębnach. Przy tak olbrzymiej konkurencji, jaka jest na rynku, musisz zaskoczyć słuchacza czymś naprawdę oryginalnym i finezyjnym. Dzisiaj zespół nie zdobędzie uwagi publiczności, jeśli perkusista będzie grał jak Lars Ulrich, którego styl jest bardzo prosty i główną rolę odgrywają w nim werble stanowiące nawet podstawę przejść. Metallica zaczynała w czasach, kiedy thrash metal powstawał, wypracowali swój sposób grania i zdobyli rzeszę fanów, którzy do dzisiaj są przy nich.

Obecnie, żeby się przebić, musisz zwrócić uwagę, zaskoczyć – nie jest to łatwe, ale jest jedyną szansą na drogę do wielkiego sukcesu. Jeżeli zatem Twoim marzeniem są występy u boku największych, podbijanie list przebojów i zarabianie dużych pieniędzy, powinieneś szukać muzyków, których styl bardziej przypomina grę właśnie wspomnianych już Mike’a Portnoya, Johna Dolmayana czy Joey’a Jordisona – absolutnych wirtuozów perkusji.

Pamiętaj zatem, by szukać członków zespołu mając na uwadze, co chcesz osiągnąć. Zamierzasz grać dla rozrywki – wystarczą podstawowe umiejętności i opanowanie metronomu. Chcesz osiągnąć sławę na miarę Rolling Stones czy AC/DC – w składzie musisz mieć profesjonalistów, którzy potrafią zaskoczyć ciekawymi motywami.

Nazwa zespołu ma znaczenie

Choć może się wydawać ona mało ważna, to w rzeczywistości nazwa zespołu pełni istotną funkcję. Jeśli będzie intrygująca, budząca ciekawość, czasami nieco prowokująca (ale w granicach dobrego smaku) lub będzie zawierać atrakcyjną grę słów, zyskasz szansę, że osoba, która się z nią zetknie, zechce zapoznać się z twórczością kapeli. Kieruj się tymi zasadami:

  • nie przesadzaj z długością,
  • nie używaj zbyt trudnych słów,
  • nie kopiuj pomysłów już istniejących zespołów,
  • nie dąż do nadmiernej kontrowersji (np. wulgaryzmy czy nawiązania do trudnych kwestii historycznych lub politycznych) – może dzięki niej dotrzesz do pewnego grona odbiorców, na których Ci zależy, ale możesz zamknąć sobie drogę do obecności w radiu, telewizji czy występów na dużych festiwalach.

Świetnie, kiedy nazwa współgra tematycznie z klimatem muzyki lub przesłaniem wyłaniającym się z tekstów. Dla przykładu: dobrze brzmią nazwy typu Afromental („afro”- skojarzenie z subkulturą reggae i tzw. czarnymi rytmami, które obecne są w piosenkach kapeli) czy Myslovitz (ekipa z Mysłowic).

Zadbaj o profesjonalne miejsce prób

Sala prób jest bardzo ważnym elementem budowania zespołu. Nawet najlepsze instrumenty muzyczne, profesjonalne werble, talerze, czynele, djembe, cajon, bongosy, tamburyn, marakasy czy klawes nie zabrzmią dobrze, jeśli pomieszczenie nie będzie właściwie przygotowane. Na nic się zda perkusja Evans, Dixon czy Pearl, jeśli nie wytłumisz wnętrza. Nadmierny hałas i odbijanie się dźwięków o ściany nie pozwoli usłyszeć tego pięknego brzmienia. Wszystko zamieni się w chaos i harmider.

Każdy dobry sklep muzyczny oferuje specjalne panele tłumiące, które należy zamontować na ścianach i suficie. Możesz też skorzystać z amatorskich, ale sprawdzonych sposobów jak np. przybicie styropianu pokrytego dywanem lub wykładziną. Legendarne są już opakowania po jajkach, ale mają one większą sławę niż skuteczność. Sprawdzają się, ale nie tak dobrze, jak właśnie wykładziny i styropiany.

W każdej salce powinny znaleźć się też wysokiej jakości słuchawki wygłuszające. Szczególnie przydatne są one dla perkusistów. Korzystać z nich powinni jednak wszyscy członkowie zespołu. Zapobiegają uszkodzeniom bębenków i pogorszeniu słuchu.

Zakup instrumentów muzycznych

Wreszcie dochodzimy do najważniejszego, czyli wyposażenia Waszej sali prób w dobre instrumenty. Jeśli poważnie myślisz o tworzeniu muzyki, zapomnij o tanich modelach. Wiesz dlaczego? Możesz skomponować najlepszy utwór na świecie, ale nie poczujesz jego mocy, jeśli będzie on brzmiał płasko, nie będzie można usłyszeć głębi dźwięków i soczystych przestrzeni wybrzmiewających między nimi. Sprzęt to podstawa. Nie daj się skusić na zestawy typu perkusja dla dzieci, które są tanie, ale jak sama nazwa wskazuje, nadają się wyłącznie dla młodych osób uczących się gry. Dorosły muzyk szybko je uszkodzi.

Dobierz model odpowiedni do gatunku, jaki gracie. Jeżeli nie jesteś rozeznany w tematyce, poproś o pomoc sprzedawcę. Perkusja elektryczna atrakcyjnie brzmi, ale tylko w niektórych stylach muzycznych. Przy tradycyjnym rocku czy metalu nie zda egzaminu.

Wybieraj bębny spośród takich marek jak Pearl, Evans czy Dixon, które gwarantują naprawdę wysoką jakość, piękne brzmienie i wieloletnią wytrzymałość. Równie ważne są talerze perkusyjne oraz naciągi. Jeśli szukasz tych pierwszych, rozważ nabycie crashów typu O-Zone (z otworami), które świetnie akcentują dynamiczną zmianę rytmu i tworzą typowo metalowy, wybuchowy efekt. W przypadku tych drugich sprawdzają się produkty ze stajni Remo. Naprawdę dużo wytrzymują, nawet przy szybkiej grze (np. blastach).

Jeżeli korzystacie z mniej popularnych instrumentów perkusyjnych jak cajon, koniecznie musicie mieć Bass Booster, który pełni funkcję ich wzmacniacza, a także może być wykorzystywany do korekty brzmienia basu czy bębnów.

Buduj zespół z głową! Dbaj o brzmienie!

Jeśli chcesz bawić się muzyką, słyszeć każdy jej szczegół, podejdź do budowania zespołu z głową. Nie korzystaj z półśrodków. Stawiaj wyłącznie na renomowany sprzęt wysokiej jakości, który pozwoli Ci cieszyć się brzmieniem i usłyszeć każdy niuans muzyczny, nawet najmniejszą zmianę artykulacji. Profesjonalna perkusja, gitary i wzmacniacze to również wytrzymałość na lata. Sprawdź ofertę naszego sklepu muzycznego! Znajdziesz w nim wszystko, co potrzeba do rozpoczęcia przygody z własną kapelą.